Posts

Showing posts with the label malikowska

Hałas VR Experience with my Song in MSN Warszawa

Image
20 i 21 czerwca w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie / Museum of Modern Art in Warsaw odbędą się pierwsze pokazy HAŁAS VR, immersyjnej interpretacji powieści HAŁAS Małgorzaty Halber, z Martą Malikowską w roli głównej. Za produkcję odpowiadamy MY! - SHOOTME  🖖  Projekt w reżyserii Krzysztof Grudzinski przyjmuje formę monodramu jeden na jeden w rzeczywistości mieszanej. Łączy teatr, VR, Augmented Reality, język gier wideo, cyfrowy kolaż i instalację audiowizualną. HAŁAS VR opowiada o przebodźcowaniu, samotności online, relacjach przez ekrany i cyfrowym zmęczeniu. Na początku bohaterka oddaje widzowi swój mózg. Od tej chwili doświadczenie prowadzi nas przez jej perspektywę, rozproszenie, emocje i nadmiar bodźców. W jednym czasie w doświadczeniu może uczestniczyć 16 osób równolegle. Wstęp jest bezpłatny, obowiązuje pobranie wejściówki. 20.06 https://lnkd.in/d8vUkz-s 21.06 https://lnkd.in/djzfDrSB 📍Szczególnie zapraszamy 20.06 - w SOBOTĘ!  ⏰16.00 -18.00 na rozmowy wokół p...

SŁONIMSKI. MOJA PODRÓŻ DO ROSJI [SŁUCHOWISKO]

Image
"Moja podróż do Rosji" to nowatorskie słuchowisko zrealizowane przez trzy znakomite reżysersko-muzyczne duety na podstawie zbioru reportaży Antoniego Słonimskiego. Opis: Pomysł był w gruncie rzeczy prosty. Wynikał bezpośrednio z tekstu Słonimskiego. Z wyraźnego i kluczowego w nim pęknięcia. Już na początku pochodzącego z 1932 roku zbioru reportaży Moja podróż do Rosji czytamy bowiem: „Czy jadę do kraju czerwonego terroru, czy do państwa żywego socjalizmu, o którym przecież każdy z nas marzył od dziecka? (…) Męczy niemożność urobienia sobie, wypracowania obrazu, który nas czeka, a jest to cechą natury ludzkiej, że wychodzimy naprzeciw nieznanego z niepokojem. Przychodzą kolejno coraz gwałtowniejsze fale sceptycyzmu i entuzjazmu. I już nie jestem sam w przedziale. Jest nas trzech. Po prawej mojej stronie zasiadł, nogę na nogę założywszy, Sceptyk o bacznem i przenikliwem spojrzeniu. Pan ten ma w sobie coś nieprzyjemnego, ale nie można mu odmówić inteligentnego wyrazu twarzy...