2014

2014
by Jakub Wroblewski

Blog Archive

Wednesday, May 11, 2011

Otwarte Forum Jazzu!

Przez Otwarte Forum Jazzu rozumiem zbiór osób - Muzyków, Promotorów,

Krytyków, Autorytety a także inne osoby zainteresowane i chcące

poświęcić swój czas i energię dla poprawienia sytuacji jazzu i

środowiska jazzowego w Polsce.



Celem Forum powinno być wypracowanie nie tyle postulatów, ile planu i

kierunków rozwoju środowiska jazzowego w Polsce, tak by ministerstwu

kultury przedłożyć wnioski nie w formie

życzeniowo-intencjonalno-

wizyjnej, ale raczej: Chcemy tego i tego,

planujemy osiągnąć to tak i tak, potrzebujemy takiej i takiej pomocy

MKiDN tu, tu i tu.



Zanim przejdę do "obszarów tematycznych", chciałbym wspomnieć kilku

nieobecnych na konwencji, mam nadzieję, że niedługo obecnych na forum,

nie tylko na grupie mailowej, ale także na spotkaniach twarzą w twarz.

Myślę o:

- środowisku awangardy Mikołaju Trzasce, Raphaelu Rogińskim, Pawle

Szamburskim, Maciu Morettim, Wacławie Zimplu itd

- przedstawicielach wydawnictw płytowych, zarówno wielkich jak np.

Universal (Piotr Rzeczycki) jak i mniejszych, a budujących,

przynajmniej w pewnych kręgach, polską jazzową markę - Marek Winiarski

- Not Two, Wawrzyniec Mąkinia, Tomasz Konwent - Multikulti.



Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale, drogi przynajmniej tej pierwszej

grupy nie krzyżowały się dotąd z jazzowymi stowarzyszeniami, a

powinny, jeśli ma ono być reprezentatywne dla środowiska.



Poruszone sprawy do załatwienia:



1. Potrzebne jest stowarzyszenie muzyków jazzowych (Zbigniew Namysłowski)

1a). Kto reprezentuje środowisko jazzowe w Polsce? (Wojtek Konikiewicz)



- czy należy masowo zapisywać się do Polskiego Stowarzyszenia

Jazzowego i na tym gruncie próbować zmieniać świat, czy też należy

powołać do życia nowy byt - zaczynać od zera, bez obciążeń, ale też

bez niczego?



Wymieniam ten punkt jako pierwszy, bo wykonawcą wszystkich pozostałych

powinno być de facto stowarzyszenie zrzeszające ludzi jazzu. PSJ lub

inne.



2. Potrzebne jest stworzenie internetowej (i nie tylko),

wielojęzycznej bazy wiedzy o muzykach i jazzie w Polsce.

Każdy członek stowarzyszenia miałby poświęconą sobie podstronę, z

dyskografią, listą osiągnięć, najbliższymi koncertami, a docelowo

także zdigitalizowaną twórczością (sklep muzyczny). (Andrzej

Kalinowski)

- to dość jasne, potrzeba tylko pieniędzy i przetargu na wykonanie

serwisu, przygotowania ankiety wśród środowiska, oraz osób zajmujących

się aktualizacją strony.



3. Stowarzyszenie powinno być źródłem pomocy prawnej dla muzyków i

promotorów (A. Kalinowski)

a także miejscem, w którym można uzyskać informacje i pomoc w

pozyskiwaniu grantów z wszelkiego rodzaju funduszy polskich, unijnych,

norweskich etc.

- to chyba też dość jasne. tylko skąd wziąć pieniądze na zatrudnienie

owych specjalistów.



4. Konieczne jest otwarcie polskiego środowiska jazzowego na kontekst

europejski (udział w tagach, festiwalach, warsztatach, współpraca z

odpowiednikami stowarzyszenia w innych krajach. (A. Kalinowski)

- jak to zrobić?

- czy powinien to robić Instytut Adama Mickiewicza, jeśli tak to czy

to robi i jeśli nie wystarczająco to dlaczego?



5. Wprowadzenie na arenę europejską polskiego wydawnictwa płytowego,

promującego polskich artystów i ich współpracę z innymi twórcami (A.

Kalinowski)

np. na wzór portugalskiego Clean Feed

- jak to osiągnąć?

- skąd wziąć na to pieniądze?

- czy np. poprzez dotowanie istniejących (mimo wszystko prywatnych i

komercyjnych) wydawnictw jak Not Two czy Multikulti lub inne.



6. Odnowienie marki i przywrócenie prestiżu festiwalu Jazz Jamboree

(Paweł Kwiatkowski)

- skoro nazwa nie jest już zamknięta w sejfie, to co stoi na przeszkodzie?

- skąd wziąć na to pieniądze?

(jak rozumiem np. występując o dofinansowanie do ministerstwa i urzędu

miasta w przyszłym roku, bo w tym sprawa jest już stracona)



7. Edukacja (Marek Dusza, Włodek Pawlik i wielu innych)

- czy potrzebny jest raport o stanie edukacji jazzowej w Polsce?

- czy potrzebny jest nowy wydział jazzu? jak i gdzie?

- co jest źle i jak to zmienić?

(gigantyczny temat, chyba największy ze wszystkich i nic o nim nie wiem)



8. Potrzebny jest klub jazzowy w Warszawie (Marita Alban Juarez)

- co z Tygmontem? Czy można ożywić to miejsce?

- czy możliwe jest powstanie klubu jazzowego na warunkach wolnorynkowych?

- czy możliwe jest powstanie klubu jazzowego, którego mecenasem będzie miasto?



Docelowo mogłaby powstać "sieć" takich klubów stowarzyszenia, w której

np. zasadą mogłoby być granie za bilety, zamykanie baru na czas

koncertu, koncerty familijne o 14tej (Marita)



9. Opieka nad muzykami. Welfare.

- ubezpieczenia muzyków

- co zrobić by Dzień Szakala był tylko dodatkiem dla działań

stowarzyszenia jazzowego a nie najkonkretniejszą szansą na pomoc

muzykowi w potrzebie?

- co zrobić by zasłużeni artyści dostawali wsparcie i honory nie tylko

pośmiertnie?



10. Obecność jazzu w mediach (Maciej Karłowski)

- czy Jazz Forum spełnia swoje zadania?

- czy możliwa jest jakakolwiek ekspansja jazzu na inne anteny niż PR

II czy radioJazz.fm?

- jak promować jazz?



11. Archiwizacja, digitalizacja zbiorów (Krzysztof Sadowski)



12. Współpraca środowiska jazzowego z Instytutem Muzyki i Tańca (Piotr Rodowicz)

nie tylko w kwestii raportu i wniosków dla MKiDN ale także szerzej

patrząc w przyszłość.

- jak będzie wyglądał instytut muzyki, czy będzie przyznawał granty na

projekty jak Polski Instytut Sztuki Filmowej czy realizował inne formy

finansowego wspierania muzyki?

- na jakim poziomie będą zapadały decyzje, czy będzie np. departament

jazzu ze swoim budżetem?



13. Formy finansowania

W większości powyższych punktów sprawa rozbija się o pieniądze.

Oczywiście można ustawić się w kolejce do MKiDN i będzie to trzeba tak

czy siak zrobić, ale nie może to być wyłączne źródło finansowania

działalności stowarzyszenia. Nie wiem z czego utrzymuje się PSJ, ale

należy opracować strategię finansowania chociaż części kosztów pracy

opisanej instytucji.



14. Kolejne spotkanie.

Moim zdaniem powinniśmy spotkać się jeszcze, w jak najszerszym kręgu,

w maju, przed wakacjami, by nie stracić pół roku do października.

Symbolicznym miejscem spotkania mógłby być Tygmont,

alternatywnym Dom Kultury Praga - nie dość, że mają bardzo dobry cykl

Na Pradze Jest Jazz, to jeszcze mieszczą się 300 metrów od mojego

domu.



Chciałbym by na spotkaniu, oprócz jak największej liczby

przedstawicieli środowiska jazzowego z każdej możliwej strony, pojawił

się także ktoś z Otwartego Forum Środowisk Sztuki Tańca, które

przeszło drogę, która przed nami, czy też część drogi przeszło za nas,

bo to oni właśnie uradzili i wychodzili w ministerstwie powstanie

Instytutu Muzyki i Tańca.





Mamy więc aż 14 tematów do dyskusji, a pewnie dojdą kolejne. Plus

oczywiście kwestie związane z samym Otwartym Forum Jazzu i wszystkim

co powyżej napisałem i czego nie napisałem.

Jeśli coś przekręciłem, o czymś zapomniałem, bardzo proszę o dopisanie.



Wydaje mi się, że dla przejrzystości, mam nadzieję burzliwej i owocnej

dyskusji, proponuję następującą strategię:

Jeśli ktoś chciałby zabrać głos w wybranym temacie niech w temat

wiadomości wpisze np.

1. Kto reprezentuje środowisko jazzowe w Polsce?

Wiadomość o takim temacie wysyła na adres grupy czyli

otwarte-forum-jazzu@googlegroups.com

Wiadomość ta trafi do wszystkich z naszej listy.

Kolejne głosy w tym temacie niech będą odpowiedzią na tamtą wiadomość.

W razie czego spróbuję jakoś na bieżąco udrażniać przepływ informacji.